Na sygnale
Agnieszka Waszkiewicz
14 grudnia 2024Pożar na osiedlu w Chełmnie. Są poszkodowani [ZDJĘCIA]

Pożar wybuchł w bloku w Chełmnie. Do szpitala trafiło dziecko.
Pożar wybuchł w sobotę 14 grudnia po godz.9.
CZYTAJ: Ewakuacja pod Chełmnem. Dwóch mężczyzn chciało wysadzić domy w powietrze [FILM]
Pożar na osiedlu w Chełmnie. W mieszkaniu było dziecko
- W mieszkaniu na parterze na os. Skłodowskiej w Chełmnie paliły się krzesła i stół, na którym stała zapalona świeczka – informuje kpt. Kasper Korczak, oficer prasowy KP PSP w Chełmnie. U dziadków nocował 8-letni wnuk. - Spał w salonie, w którym wybuchł pożar - relacjonuje mł. bryg. Artur Tokarczyk, zastępca komendanta PSP w Chełmnie. Gdy pojawił się ogień, chłopiec był sam.
Pożar na os. Skłodowskiej w Chełmnie. Dwie osoby i pies podtruły się dymem
Wszędzie było pełno dymu, którym podtruło się dziecko. Chłopcu udało się uciec, w środku został pies. - Strażacy wynieśli zwierzę i udzielili mu pomocy. Po kilku minutach doszedł do siebie – opowiada Tokarczyk. Chłopcem zajęli się ratownicy medyczni. - Pogotowie zabrało go do szpitala w Grudziądzu – mówi Tokarczyk.
Pomocy medycznej potrzebowała też 88-letnia kobieta, która nawdychała się dymu stojąc na klatce schodowej. - Nie wymagała hospitalizacji – wyjaśnia Tokarczyk.
Akcja gaśnicza trwała ponad godzinę. Działały 4 zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Chełmnie, OSP Chełmno, policja i pogotowie. Strażacy odłączyli prąd i gaz w budynku. Straty oszacowano na 45 tys. zł. - Zniszczeniu uległy głównie meble, a całe pomieszczenie jest okopcone – opowiada Tokarczyk.